Przebieg posiedzeń Rady Ministrów jednak niejawny
zamknięte drzwi

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku wydanym 15 grudnia 2011 r. przychylił się do stanowiska Premiera, że zapisy z posiedzeń Rady Ministrów są niejawne.

Skargę przeciwko decyzji Prezesa Rady Ministrów wniosła Organizacja Międzyzakładowa NSZZ "Solidarność" Pracowników Skarbowych Województwa Mazowieckiego. Organ powoływał się na przepis artykułu 22 ust. 1 ustawy z dnia 8 sieprnia 1996 r. o Radzie Ministrów, który stanowi, że "posiedzenia Rady Ministrów są niejawne". Skarżący argumentował, że o ile można się zgodzić ze stanowiskiem, że dostęp do posiedzeń ograniczony jest tylko do upoważnionych do tego osób, to już zapis z tych posiedzeń powinien zostać udostępniany publicznie - chyba, że faktycznie podczas posiedzenia poruszane są informacje niejawne w rozumieniu ustawy o ochronie informacji niejawnych.  Takich okoliczności organ nie wykazał. W toku postępowania i w odpowiedzi na skargę, Premier podnosił, że art 22 ustawy o Radzie Ministrów obejmuje zarówno wstęp, jak i zapis z przebiegu posiedzenia. WSA w Warszawie uznał argumenty Prezesa Rady Ministrów oddalając skargę.

Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich przystąpiło do postępowania z uwagi na fakt, iż niepokojące jest, aby tak ważny organ jakim jest Rada Ministrów z zasady chroniła informacje z przebiegu jej posiedzeń. Stanowiska poszczególnych Ministrów, jak i dyskusja wewnątrz samej Rady stanowią bez wątpienia, określoną w art 61 ust. 1 informację o działalności organów władzy publicznej. Związek zapowiedział, że złoży skargę kasacyjną w to rozstrzygnięcie.

sygn. akt. II SA/Wa 1498/11

Skomentuj:

sprawdzenie formularza sprawdzenie formularza
17+4= sprawdzenie formularza

zabezpieczenie techniczne formularza

sprawdzenie formularza

*pola obowiązkowe

boldowanie italik podkreślenie cofnij przywróć
Wróg publiczny :)
To ja nie łapię. Mejle ministrów i innych urzędników to wporzo, a dialogi to nie nada? A się boję, że takie, dajmy na to, ziewanie, chrapanie i sapanie może być tajemnicą państwową. :x
2011-12-15 17:03:20
Komentarz zatwierdzony! Komentarz zatwierdzony!
Grzegorz
Sąd niestety wprowadził, miejmy nadzieję że na chwilę, nową tajemnicę do systemu prawa. Przyzwolenie sądu na to, by rząd nie był zobowiązany do ujawnienia autorów poszczególnych zmian w projekcie ustawy (projekcie już uzgodnionym) oznacza powrót do czasów sprzed uchwalenia ustawy.
2011-12-15 18:17:27
Komentarz zatwierdzony! Komentarz zatwierdzony!
Wróg publiczny :)
Grzegorzu, coś mi się wydaje, że Temida naczytała się w młodości "Paragraf 22" J. Hellera. :x
2011-12-15 18:24:05
Komentarz zatwierdzony! Komentarz zatwierdzony!
Steve
Chyba WSA nie zwrócił wogóle uwagi na fakt i okoliczność, iż użyte sformułowanie czy też pojęcie "niejawne" w art.22 ust.1 ustawy o RM, nie jest tożsame z pojęciem "niejawne" w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie inf.niejawnych. Wynika to z faktu, iż druga wymieniona tu ustawa dopiero po upływie 3 lat od obowiązywania pierwszej wym. tu ustawy wskazała jak należy rozumieć czy też interpretować pojęcie "niejawne".Nie jest zatem za zasadne przyjęcie, by przedmiotowe pojęcie występujące wcześniej w ustawie(z 1996 r.), interpretować wg. przepisów nie tylko późniejszej ustawy (z 1999 r.) ale regulującej również inny przedmiot sprawy. Ponadto bezwzględne prawo obywatela do informacji zostało zapisane w Konstytucji w 1997, a więc 1 rok później od istnienia ustawy o RM. Taki zabieg interpretacyjny jest zatem kompletnie nieuprawniony i niezasadny, stąd m.in. uważam że wyrok WSA w sposób rażący narusza przepisy ustawy o dostępie do inf.publicznej oraz odpowiednie przepisy Konstytucji w tym zakresie.Ukrywanie natomiast przed obywatalami informacji publicznej w zakresie spraw, które poruszane są na posiedzeniach rządowych-o ile faktycznie nie zawierają informacji niejawnych, ale w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie inf.niej., jest zaprzeczeniem fundamentalnej zasady jawności i przejrzystośći działania władz publicznych. W sposób szczególny zatem władza publiczna właśnie podczas jakże ważnych dla wszystkich obywateli posiedzeń rządowych winna się ujawnić poprzez udostępnienie informacji pub. z tych posiedzeń. Tylko wówczas bowiem władza publiczna będzie transparentna i przejrzysta. W innym bowiem wypadku będzie zawsze rodzić się podejrzenie o nieczyste działania.
2011-12-16 22:54:31
Komentarz zatwierdzony! Komentarz zatwierdzony!
Steve
Chyba WSA nie zwrócił wogóle uwagi na fakt i okoliczność, iż użyte sformułowanie czy też pojęcie "niejawne" w art.22 ust.1 ustawy o RM, nie jest tożsame z pojęciem "niejawne" w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie inf.niejawnych. Wynika to z faktu, iż druga wymieniona tu ustawa dopiero po upływie 3 lat od obowiązywania pierwszej wym. tu ustawy wskazała jak należy rozumieć czy też interpretować pojęcie "niejawne".Nie jest zatem za zasadne przyjęcie, by przedmiotowe pojęcie występujące wcześniej w ustawie(z 1996 r.), interpretować wg. przepisów nie tylko późniejszej ustawy (z 1999 r.) ale regulującej również inny przedmiot sprawy. Ponadto bezwzględne prawo obywatela do informacji zostało zapisane w Konstytucji w 1997, a więc 1 rok później od istnienia ustawy o RM. Taki zabieg interpretacyjny jest zatem kompletnie nieuprawniony i niezasadny, stąd m.in. uważam że wyrok WSA w sposób rażący narusza przepisy ustawy o dostępie do inf.publicznej oraz odpowiednie przepisy Konstytucji w tym zakresie.Ukrywanie natomiast przed obywatalami informacji publicznej w zakresie spraw, które poruszane są na posiedzeniach rządowych-o ile faktycznie nie zawierają informacji niejawnych, ale w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie inf.niej., jest zaprzeczeniem fundamentalnej zasady jawności i przejrzystośći działania władz publicznych. W sposób szczególny zatem władza publiczna właśnie podczas jakże ważnych dla wszystkich obywateli posiedzeń rządowych winna się ujawnić poprzez udostępnienie informacji pub. z tych posiedzeń. Tylko wówczas bowiem władza publiczna będzie transparentna i przejrzysta. W innym bowiem wypadku będzie zawsze rodzić się podejrzenie o nieczyste działania.
2011-12-16 22:54:40
Komentarz zatwierdzony! Komentarz zatwierdzony!

Najnowsze komentarze:

Jola
Bardzo Wam dziękuję, że w ubiegłym roku to wszystko skoordynowaliście. I zauważcie, [...]
Wróg publiczny :)
Czas wykopać rozdział 2a z ustawy. Zrobić wszystko, co się da. [...]
Wróg publiczny :)
Masakra. To znaczy, że dealer samochodowy nie udostępni zainteresowanemu samochodu do jazdy [...]
Rocke
Małgorzata Borowiec /przewodniczący/ Małgorzata Masternak - Kubiak /sprawozdawca/ Roman Ciąglewicz Pytanie zadane TK pozbawione jest [...]
robert
W odpowiedzi Prezesa SO w Płocku jest błąd :) Jest "gdyż nie [...]