 Wpisz swój adres e-mail jeśli chcesz otrzymywać informacje z serwisu lgo.pl lub jeśli chcesz zrezygnować z ich otrzymywania.
|
|
|

Radnemu, o którym rozpisują się ostatnio podkarpackie gazety, sąd rejonowy uwzględnił zażalenie na odmowę wszczęcia postępowania karnego.
Minumum decyzji o odomowie udostępnienia informacji publicznej.
W związku z tym należy przyjąć, że domagający się udostępnienia informacji publicznej w sprawach, w których może wchodzić w grę możliwość naruszenia danych osobowych lub prywatności, winien jednoznacznie zażądać wydania decyzji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, odpowiadającej wymogom określonym w art. 16 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, zaś w razie niewydania takiej decyzji, po wyczerpaniu służących mu środków zaskarżenia, wnieść skargę na bezczynność do sądu administracyjnego. Wówczas w sprawie ze skargi na bezczynność sąd administracyjny przesądzi o obowiązku wydania decyzji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Oznacza to, że w sprawie wyłączona jest właściwość sądów administracyjnych na podstawie art. 22 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W świetle tegoż przepisu wystarczy bowiem aby podmiot dysponujący taką informacją powołał się na wymieniony w przepisie art. 22 tej ustawy przedmiot ochrony, aby wyłączyć możliwość kontroli przez sąd administracyjny.
Natomiast niezgodne z treścią przepisu art. 22 ust. 1 i ust. 3 cyt. ustawy pouczenie strony zawarte w zaskarżonej decyzji o prawie wniesienia skargi na tę decyzję do wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie ma wpływu na jego zastosowanie.
Unormowanie art. 22 ust. 1 i 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Zatem niezgodne z treścią tego przepisu pouczenie strony przez organ o prawie wniesienia skargi na wyżej wymienioną decyzję ostateczną organu do NSA, nie ma wpływu na jego zastosowanie.
Właściwość sądu administracyjnego dotyczy więc wszelkich postępowań w kategorii spraw objętych ustawą, a zatem także bezczynność organów z wyłączeniem tych spraw, o których stanowi przepis art. 22 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Wydawać się może, iż po 11 latach obowiązywania Konstytucji RP i 7 latach od wejścia w życie ustawy o dostępie do informacji publicznej, jawność działania administracji staje się powoli zasadą, a dostęp do informacji publicznej jest szybki i prosty.
Jednak jak pokazuje przykład mieszkańca gminy Chocianów, który zainteresował się działaniem swojego samorządu, praktyka realizacji konstytucyjnego prawa zapewniającego jawność, nijak się ma do przepisów prawa. Trudno było się spodziewać, iż otrzymanie materiałów przygotowanych na sesję rady gminy, której posiedzenia są jawne, może skończyć się roczną drogą przez sześć instytucji, w tym dwa sądy i prokuraturę.

Komu przysługuje prawo dostępu do informacji?
 2010-01-11 13:33:33
 Krzysztof Łoś, SLLGO
terminy,
konstytucja,
ustawa o dip,
informacja przetworzona,
administracja centralna,
orzecznictwo,
dane osobowe,
tajemnica przedsiębiorcy,
odwołanie,
bezczynność,
wniosek,
skarga,
Prawa Człowieka,
BIP,
Opłaty za udostępnienie informacji,
wszystkie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu Postanowienia z dnia 24 lipca 2008 r. uznał, iż podmiot udostępniający informacje publiczne „rozpatrzył wniosek skarżącej o udostępnienie informacji publicznej w określonej przepisami prawa formie” w przypadku w przypadku poinformowania wnioskodawcy pismem, iż udzielenie żądanych informacji jest niemożliwe, gdyż naruszyłoby przepisy ustawy o ochronie danych osobowych, a pismo takie zawiera podstawowe elementy decyzji: tzn. oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania decyzji, oznaczenie strony, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis z podaniem imienia i nazwiska piastuna organu. Zdaniem sądu pismo takie spełnia podstawowe elementy decyzji. |