Dwuletnia analiza składanych oświadczeń majątkowych na szczeblu województwa samorządowego pozwala na sformułowanie pewnych zaleceń odnośnie zmian jakie, naszym zdaniem powinny zostać wzięte przez ustawodawcę przy ewentualnej zmianie przepisów dotyczących składania oświadczeń majątkowych.
Poniżej przedstawiamy kwestie, które naszym zdaniem powinny zostać przy konstruowaniu nowych przepisów w tym zakresie na nowo przemyślane, i być może cześć z naszych propozycji uwzględniona
Początek formularza.
Jak jest cel podawania miejsca i daty urodzenia osoby zobowiązanej do złożenia oświadczenia? Naszym daniem jest to informacja zbędna, która nie ma nic wspólnego z celem jaki przyświeca jawności życia publicznego.
Pkt I wzoru. Zasoby pieniężne.
Średnia wysokość posiadanych PLN
Wyrażamy opinię, iż ten punkt oświadczenia trudno uznać za spełniający jakiekolwiek zadania o charakterze antykorupcyjnym, czy też zapewniający jakiekolwiek rzetelne informacje o stanie majątkowym składającego oświadczenie. Naszym zdaniem pozostawianie w oświadczeniach majątkowych tej rubryki niczemu tak naprawdę nie służy. Rodzi niezdrowe emocje, zaspokaja typowe ,,bigbrotherowskie podglądactwo”. Wobec braku instrumentów pozwalających zweryfikować podawane informacje na ten temat, nie broni się taka regulacja z punktu widzenia zasad należytej legislacji. Nie wydaje się słusznym pozostawienie tej rubryki w przyszłym nowym formularzu oświadczeń majątkowych, jakie planuje się znormalizować dla wszystkich grup zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych1. Stąd też pojawiały się oświadczenia w których deklarowano - ,,nic poza bieżącymi wpływami nie posiadam”.
Naszym zdaniem tak naprawdę, punkt ten ma on znaczenia tylko i wyłącznie z punktu widzenia możliwości zweryfikowania prawdziwości deklaracji przez urząd kontroli skarbowej, który może dokonać porównania złożonego oświadczenia z deklaracją PIT. Jednak jak wiadomo zeznanie podatkowe typu PIT nie jest ogólnie dostępne, a jedynie część A oświadczenia majątkowego. Stąd tez powinno się zobowiązać osoby składające oświadczenie majątkowe do ujawnienia treści swojej deklaracji podatkowej. Również w ty zakresie wydaje się, że wystarczające minimum to wysokość osiągniętych dochodów. Nie ma potrzeby ujawniania całości treści PIT, gdyż najważniejsza informacja to wysokość osiągniętych przez daną osobę dochodów.
Środki pieniężne posiadane w walucie obcej.
Jeżeli poprzestalibyśmy na podawaniu informacji z PIT o osiągniętych dochodach, kolejne informowanie o posiadaniu waluty obcej staje się bezcelowe. Wszak podstawowym celem oświadczeń majątkowych jest umożliwienie każdemu zainteresowanemu poznanie wysokości osiągniętych wpływów z np. statusem posiadania w ostatnim roku, szczególnie dobrami, które zostały nabyte. W razie poważniejszych wątpliwości, od dawna istnieją prawne możliwości opodatkowania przychodów ze źródeł nieujawnionych lub nieznajdujących pokrycia w źródłach ujawnionych. W obu przypadkach, zarówno przy walucie obcej jak i walucie polskiej, fakty te są całkowicie niesprawdzalne przez osobę, która zapoznaje się z oświadczeniem majątkowym za pośrednictwem BIP.
Posiadane papiery wartościowe.
Problem z tym punktem to brak zdefiniowania co ustawodawca miała na myśli mówiąc papiery wartościowe. W praktyce zdarzały się przypadki, że informowano o polisie OC na samochód, lub AC. Wydaje się, że w tym zakresie powinno nastąpić doprecyzowanie pojęcia by uniknąć częstych nieporozumień.
Pkt II wzoru. Nieruchomości
Ustawodawca nie wskazał źródła wyceny nieruchomości, i wtym zakresie obowiżujący formularz wprowadza swoista pustkę interpretacyjną. Niektóre osoby wskazywały na wartość domu według wartości w polisie ubezpieczenia na wypadek pożaru, lub dosłownie według ,,wyceny dokonanej przez PZU”. To jednak rodzić może wątpliwości co do rzeczywistej wartości, jeżeli np. dom o pow. 180 m² jest ubezpieczony na kwotę 180.000. W sposób oczywisty wycena jest drastycznie zaniżona. Zdarzały się przypadki, gdy podawano datę wybudowania domu co nie jest konieczne. W wielu przypadkach wycena domów jest skrajnie zaniżona. Naszym zobowiązywanie do podawania wartości nieruchomości, bez wskazania źródła tej wyceny jest niewłaściwe. Idąc dalej, uważamy, że podawanie wartości nieruchomości jest całkowicie bezcelowe. To co ważne by zostało w oświadczeniu zostało zawarte, to sam fakt posiadania nieruchomości, a nie jej wartość. W zupełności wystarczające było by więc, gdyby ten punkt brzmiał: posiadane nieruchomości gruntowe, lokalowe i budynkowe, wraz z powierzchnią i miejscem ich położenia (nazwa gminy). Cel jaki przyświeca realizacji zasady jawności majątkowej, to nie wartość nieruchomości, nie wartość domu, lecz sam fakt ich posiadania. Istotne jest bowiem by osoba zobligowana do tego zadeklarowała, że posiada takie a nie inne nieruchomości. A kwestia wyceny, ich aktualnej wartości jest zmienna, i często trudna do jednoznacznej oceny.
Poza tym wydaje się, że sens ma podawanie jedynie tych nieruchomości, które osoba zobowiązana do złożenia oświadczenia posiada na własność, lub współwłasność, ewentualnie użytkuje na zasadzie użytkowania wieczystego. Jaki bowiem jest sens informowania, że się wynajmuje mieszkanie od siostry ? (autentyczne przypadki). Stąd też zbędne byłoby podawania informacji, że dzierżawi się od sąsiada 4 ha łąki, co dziś się zdarza. Przecież w punktu widzenia celu jaki przyświeca oświadczeniom taka informacja nie ma żadnego waloru poznawczego. Czy posiadanie tych informacji mogłoby nawet hipotetycznie zapobiec jakimkolwiek patologiom?
Przy tak sformułowanym obowiązku wypełnione oświadczenie ograniczało by się do podania np.: dom mieszkalny w gminie X, pow. 235 m², własność; mieszkanie własnościowe spółdzielcze o pow. 120 m² na ternie gminy X, grunty rolne o pow. 23 ha w gminie X, budynek wolnostojący usługowy na terenie gminy X o pow. 236 m².
Pkt VI. wzoru. Prowadzenie działalności gospodarczej.
Jeżeli by na samym początku zobowiązać do informowania o treści PIT, oraz dodatkowo do poinformowania o osiągniętym dochodzie z prowadzonej działalności, naszym zdaniem realizuje to w pełni zasadę jawności majątkowej. Postrzegamy jako zbytnia ingerencje w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, obowiązek informowania o wysokości dochodu i przychodu, co samo w sobie stanowi dodatkowa informacje kondycji przedsiębiorcy, jego sukcesach i porażkach. W zupełności wystarczyłoby informowanie o prowadzonej działalności gospodarczej z uwzględnieniem wszystkich tych informacji, które są i tak jawne a zawarte w ewidencji działalności gospodarczej prowadzonych przez gminy. Obecnie tych informacji się nie wymaga. Poza tym powinno się poprzestać na podawaniu informacji wysokości osiągniętego dochodu, w razie jego braku, wystarczyłaby informacja: dochodu brak, wystąpiła strata. Podawanie już dalej w jakiej wysokości, jest naszym zdaniem ową ingerencją o której mowa powyżej.
Nie wnosimy żadnych uwag wobec istniejących zapisów, a dotyczących zakresu informacji odnośnie formy prowadzenia działalności: osobiście, wspólnie z innymi osobami, zarządzanie lub współzarządzanie taką działalnością, bycia jej pełnomocnikiem lub przedstawicielem.
Pkt IX wzoru. Mienie ruchome o wartości powyżej 10.000.
Z badań wynika ogromna różnorodność mienia ruchomego jakie było ujawnienie w oświadczeniach. Częstokroć sytuacje były nieco kuriozalne, gdyż w oświadczeniu czytaliśmy o dziesiątkach różnych maszyn jakie były na stanie posiadania w dużym gospodarstwie rolnym lub prowadzonej żwirowni. Naszym zdaniem tak ogólne, a przez to nieokreślone i prowadzące do absurdalnej jednostkowości określenie, zaciera sens tego punktu. W oświadczeniu czytamy, że ktoś posiada skrzypce, kamienie szlachetne. Naszym zdaniem nie taki jest sens jawności majątkowej, by ujawniać składniki dokładne posiadanego majątku. Istota jest ukazanie ogólnego stanu, dla umożliwienia przeglądającemu oświadczenie wyrobienie sobie zdania o stanie posiadania danej osoby, która pełni funkcje publiczną.
Stąd też proponujemy by punkt ten ograniczyć jedynie do marki auta i rocznika produkcji. Nic więcej. Kolejne wskazywanie na jego wartość jest niewykonalne, bo wartość auta jest zmienna. Każdy sobie oceni, przeglądając oświadczenie, i będzie potrafił w tym zakresie wyciągnąć własne wnioski.
Pkt X. wzoru. Zobowiązania pieniężne o wartości powyżej 10.000.
Jaki jest cel tego punktu?? Co chcemy się dowiedzieć?? Zdolności kredytowej?? Rozrzutności? Oszczędności? Czy żyje ponad stan? Po co więc wprowadzać określenia niedookreślone jak zasady udzielenia tychże pożyczek, czy kredytów? Nawet podanie oprocentowania nic przeciętnemu człowiekowi nie mówi. Czy nie wystarczy poinformowanie, że ma zaciągnięty kredyt na dana kwotę w tym a tym banku?
Szeroki wachlarz pojęciowy zobowiązania powoduje, że w kilku oświadczeniach informowano o alimentach, a to już stanowi samo w sobie nieadekwatną ingerencję w sferę prywatności osoby.
Postulujmy by formularz poprzestawał na kredytach, pożyczkach bankowych, kartach kredytowych. Wyraźnie powinno się wymagać podania informacji na temat zasad oprocentowania, wysokość raty itd.. Powinno się również podać nazwę banku oraz numer oddziału w którym dane zobowiązanie zostało zaciągnięte. Obecny stan w tym zakresie jest daleki od ideału i przez to prowadzi zafałszowania informacji.
Wyrażone poniższe stanowisko jest opinią autora tej części raportu dr Piotra Sitniewskiego
1Zob. projekt założeń do ustawy prawo antykorupcyjne. Zamieszczony na stronie www.jawnosc.pl w dziale pobieranie plików. Materiał pochodzi ze strony bip.kprm.gov.pl/g2/2010_02/2199_fileot.pdf
_________________________________________________________________________
Badanie zostało przeprowadzone przez Stowarzyszenie Centrum Aktywności Społecznej Pryzmat w Suwałkach, w ramach projektu "Jawność i kompetencja". Raport to efekt monitoringu przeprowadzonego w 2010 roku.
Raport dostępny jest w załączniku i na stronie www.jawnosc.pl.
Komentarz zatwierdzony!