Prawo do informacji dla dziennikarzy
Logo Tygodnia Informacji Publicznej 2010

Prawo do informacji pozwala rzetelnie przygotować materiał prasowy – z Maciejem Puławskim z gazety Stacja Tłuszcz rozmawiamy o tym, w jaki sposób dziennikarze lokalni wykorzystują prawo do informacji.

Nie sądzę, żeby jakikolwiek numer naszej gazety powstał bez wykorzystania prawa do informacji. Wiele informacji czerpiemy z Biuletynu Informacji Publicznej – na przykład ogłoszenia o rozpoczęciu postępowań ważnych dla mieszkańców. Czytamy protokoły z komisji, dokumentacje przetargowe, sprawozdania z wykonania budżetu. Dzięki temu powstają teksty dotyczące nadchodzących inwestycji, czy informacje o tym, w jaki sposób gmina wykorzystuje środki publiczne.

W jaki sposób dziennikarze mogą wykorzystywać prawo do informacji?

Prawo do informacji jest bardzo ważne dla dziennikarzy, szczególnie dla tych, którzy chcą zajmować się polityką lokalną. Wykorzystując prawo do informacji można dotrzeć do dokumentów źródłowych, na podstawie, których można przygotować teksty dotyczące polityki lokalnej, daje ono również szanse na weryfikację informacji, które otrzymuje się od ludzi (ustnie, czy też w innej formie) i pozwala rzetelnie przygotować materiał prasowy.

Nie sądzę, żeby jakikolwiek numer naszej gazety powstał bez wykorzystania prawa do informacji. Wiele informacji czerpiemy z Biuletynu Informacji Publicznej – na przykład ogłoszenia o rozpoczęciu postępowań ważnych dla mieszkańców. Czytamy protokoły z komisji, dokumentacje przetargowe, sprawozdania z wykonania budżetu. Dzięki temu powstają teksty dotyczące nadchodzących inwestycji, czy informacje o tym, w jaki sposób gmina wykorzystuje środki publiczne.
Wnioskujemy też o informację. Dzięki temu przygotowaliśmy teksty poświęcone sprawie nielegalnych fundamentów pod halę sportową (http://stacja-tluszcz.pl/2010/04/28/inwestycje-nielegalne-fundamenty/)

A czy, jako dziennikarz, miałeś problem z uzyskaniem informacji?

Na początku działalności mieliśmy problemy z uzyskiwaniem informacji, a teraz w gminie, w której mieszkam i o której piszę już nie mam takich problemów. Złożyłem natomiast wniosek o informację w innej gminie, ale mi jej nie udzielono. W tej chwili sprawa jest na etapie procedury odwoławczej.
Pewien dyskomfort powodują próby uzyskania informacji na wniosek w formie ustnej. Urzędnicy i urzędniczki próbują wykorzystywać urok osobisty, pytają się dlaczego potrzebuję odpowiedzi w formie pisemnej, proponują, że może „ktoś mi powie i nie będzie trzeba tego kopiować”. A jednak lepiej przygotować tekst mając podkładkę w postaci dokumentów.

Co możesz powiedzieć lokalnym dziennikarzom, którzy dopiero zaczynają i jeszcze nie korzystają z prawa do informacji, być może ze strachu?

Funkcja dziennikarza lokalnego jest dość niewdzięczną funkcją, ale bez prawa do informacji dziennikarze lokalni nie będą publikować rzetelnych tekstów i nie będą mieli możliwości opisywania i komentowania, a co za tym idzie wpływania na rozwój swojej okolicy. 

Rozmawiała: Karolina Walkiewicz

Skomentuj:

sprawdzenie formularza sprawdzenie formularza
17+4= sprawdzenie formularza

zabezpieczenie techniczne formularza

sprawdzenie formularza

*pola obowiązkowe

boldowanie italik podkreślenie cofnij przywróć

Najnowsze komentarze:

czarnyhs
To jest Polska właśnie - nie państwo Obywatelskie, a państwo urzędasów!!!!!!! [...]
klik
No proszę, odpowiedzi do Pani Katarzyny Batko-Tołuć już nie zatwierdzono. Ciekawe to [...]
klik
"Do klika: to typowe pytanie w administracji, po co wytłumacz się, bez [...]
Jola
Bardzo Wam dziękuję, że w ubiegłym roku to wszystko skoordynowaliście. I zauważcie, [...]
Wróg publiczny :)
Czas wykopać rozdział 2a z ustawy. Zrobić wszystko, co się da. [...]

Newsletter